fbpx

Jaką maszynę kupić gdy uczę się szyć.

maszyna do szycia przemysłowa JackF7

Aktualizacja wpisu 11,07 2021 r.

Co jest istotne przy zakupie pierwszej maszyny domowej.

 Jaką maszynę kupić gdy uczę się szyć tanią czy drogą? Czy cena ma znaczenie?

  1. Ile ma nam posłużyć
  2.  Co planujemy szyć
  3.  Jaki wachacz
  4.  Czy szpuleczki są uniwerslane
  5. Czy planujesz szybką wymianę
  6.  Czy żarówka do wymiany może być uniwersalna
  7.  Jakie ściągi posiada
  8.  Budżet

Moją pierwszą maszyną do szycia był stary łucznik, taka stojąca półka z kołem obrotowym, to były lata 80, zaczęłam siadać do maszyny w wieku ok. 7 lat.
Nie szyłam nic wielkiego, sięgałam po skrawki tkanin i po prostu szyłam, aby poznać maszynę i nie bać się jej. Szyłam proste ściegi i od tego Tobie radzę zacząć przygodę z szyciem. Poznaj maszynę, i instrukcję obsługi, by wiedzieć jak nią zarządzać i szyj po prostu proste ściegi,  a potem sięgaj po bardziej skomplikowane.

W wieku 15 lat nadszedł czas wyboru szkoły, tak znalazłam się w szkole na Mokotowie na ul.Rakowieckiej obok była druga szkoła na Wiśniowej. To był chyba rok 95r.  Do szkoły przyjechała firma  z ofertą, maszyn sprowadzanych do Polski firmy pfaff. Jako 15 latka trudno mi było zadecydować, którą wybrać, zwłaszcza że nie ja płaciłam. Jednak rodzice zgodzili się wybrać dla mnie maszynę ze średniej półki. Była to maszyna jak na tamte czasy bardzo rozbudowana, obecnie każda ma szycie dziurek czy elastyczne tkaniny albo wzory. W tamtych czasach te tańsze miały tylko gzygzak i ścieg  prosty.

Podobna była do modelu:. 😊https://eti.com.pl/maszyna-do-szycia-pfaff-select-3.2/ na górze miałam całą instrukcję dodatkowo. Dlaczego ją wybrałam, bo spodobały mi się guziki funkcyjne. Ha Ha Ha

Domowa maszyna do szycia pfaff

Model, który wybrałam, pomimo wysokiej ceny, jak na tamte czasy, musieliśmy zakupić na raty.  Czy żałowałam zakupu? nigdy. Sprzęt był tak doskonały, że przez 15 lat bez zarzutu, i nie wymieniłabym jej na inna, gdyby nie fakt, że pękł mi na płytce do szycia, szczebelek gdzie wbija się igła.  Po tylu latach maszyna była stara więc zakup płytki okazał się niemożliwy, tym bardziej że internet dopiero się rozwijał, a ja byłam tak naprawdę na bakier z komputerem. Żadna firma, do której zadzwoniłam, nie była w stanie mi pomóc. Tak sytuacja zmusiła mnie do zmian.

Po jakimś czasie zakupiłam  najtańszą maszynę z marketu typu  Lidl czy Biedronka taką za ok. 300 zł. Szyło się zdecydowanie inaczej, bardziej topornie. Sprawiała także trudności we wszywaniu suwaka do jeansu czy podwinięcia nogawek. Jednym słowem do grubych tkanin nie zbyt łatwa do szycia. Maszyna nie miała siły szyć ciężkie tkaniny, czy szwy. Musiałam wspomagać się wolnym szyciem i ręcznie kręcić kołem. Maszyna idealna na proste poprawki szwu jak pęknie czy nawet wymienić suwak. Jednak nie jest odpowiednia do szycia stałe np. kilkanaście godzin w tygodniu. 

Czy poleciłabym osobie zaczynającą z przygodę do szycia?

Jeśli czujesz, że pociąga cię szycie, to nie bardzo. Bałabym się, że zrazisz.  Maszyna, na której ja się uczyłam szyć była bardzo dobrze szyjącą maszyną, każdy, kto ma taką starą maszynę  zapewne przyzna mi rację. Kiedyś wszystkie sprzęty, jakie powstawały były jakościowe i na dłużej. W obecnych czasach jak cokolwiek zakupisz w sklepie to albo zaraz po gwarancji się psuje, albo zaraz po zakupie. Tak miałam z pralką po pół roku od zakupu do niczego bęben do wymiany a stara pralka 20 lat i działała. Tak samo jest obecnie ze sprzętami. Tak więc zakupując pierwszą maszynę zastanów się jaki cel. Szycie  poważniejsze czy aby naprawić dziurę w odzieży.   

Kolejną maszynę zakupiłam już bardziej rozsądnie, a jednak ma minus,  nadal ją mam.

Mój model Janome 423S sprawdził się, szyłam na niej bardzo dużo różnej odzieży w tym często grube szwy.  Bez problemu szyje grube materiały oraz elastyczne. Ma minus za żarowki tylko oryginalne ze względu na gwint nie mogę zakupić z marketu. Koszt zakupu oryginału to ok. 20 zł. plus koszt wysyłki. Poza tym bardzo polecam, będzie długo sprawna. 😊 Maszynę zakupiłam w eti.com.pl

Koszt tej maszyny to ok. 1200 zł.
Nadal zaglądam do tej firmy oraz szyj.pl tam zakupuję stopki, szpulki czy igły oraz inne części. Obie strony to ta sama firma. 

Jaką maszynę do szycia wybrać janome,  jack czy minerva 363d

Ostatnio na różnych grupach na Facebook na temat szycia zaczęłam napotykać polecenia dziewczyn maszyn do szycia marki Minerva. Może nie zwróciłabym tak uwagi gdyby nie to, że rok temu wymieniałam owerlok łucznik i właśnie zakupiłam tej marki. Tak więc zaczęłam przyglądać się tym maszynom. Nadarzyła się okazja do poznania maszyn, którą dziewczyny bardzo polecają to Minerva Nekst 363 d  koszt ponad 500 zł. oraz jej uboższy odpowiednik w zasadzie różnią się ilością ściegów, ale jakościowo szyje tak samo tańszy o ok. 50 zł. . Minerva M823b.

maszyny do szycia tania Minerva M823b oraz Minerva 363d nekst

Sprawdziłam jak szyje grube tkaniny jak jeans na grubych łączeniach oraz elastyczne. Szyje bez problemów, gładko i bez przepuszczania ściegów. Są to maszyny średniej półki cenowej, najczęściej poszukiwane w tej półce cenowej do zakupienia. Gdybym miała teraz podjąć decyzje o zakupie maszyny do szycia zakupiłabym Minervę, bo cena niska a jakość porównywalna do  Janome  a cena 100% wyższa. Producent poinformował mnie, że wytrzymałość silnika jest bardzo dobra. Na Janome  szyłam bardzo dużo, więc mogłam ocenić jakość silnika. Te są nowym nabytkiem więc nie mogę ocenić pod względem wytrzymałości silnika, ale szyją bez zarzutu. 

Jak wspominałam wcześniej mam overlok Mineva, wcześnie miałam łucznik zawiódł mnie od samego początku, podjęłam jeszcze jedną próbę, ale także nie sprawdził się. Problem z ustawieniem szwów. Zaczęłam szukać i zakupiłam Overlok Minerva 840DS mam go rok i także polecę a szyję na nim bardzo dużo. Na temat overloka będzie osobny wpis i pozostałych maszyn. 

Overlok Minerva 840DS Polecam zakup

Obecnie posiadam, także maszynę przemysłową, z racji zawodu, który wykonuję, potrzebuje bardziej wytrzymałej maszyny i przyznam szczerze, że jeśli myślisz o bardzo dużej ilości szycia warto zainwestować w przemysłowy sprzęt.  Ja mam do ciężkiego szycia  Jack F7.  Jednak zanim zakupisz przemysłową rozważ jakie tkaniny będą szyte najczęściej. 

maszyna do szycia przemysłowa JackF7

1. Jaką maszynę wybrać?

Na pewno istotne jest co będziesz szyć i ile. Z przykrością stwierdzam, że cena a wytrzymałość, a zarazem jakość szycia ma znaczenie. To tak jak fryzjer, potrzebuje dobrych nożyczek, które będą dobrze ciąć i nie stępią się po jednym użyciu. Tak samo jest z wyborem maszyny.

Tak więc, czy kupić tanią, jak najbardziej jeśli będziesz tylko planowała szyć dla siebie drobne naprawy, bardziej skomplikowane czy grube tkaniny  mogą stworzyć trudność w szyciu.

Teraz jest modna tkanina dresówka. To bardzo wymagająca tkanina do szycia, więc tania może mieć większy problem. Sama zmiana igły czy stopki może nie dać rady zwłaszcza u osób, które zaczynają przygodę z szyciem.

2. Części do maszyny?

Zanim wybierzesz maszynę, zwróć uwagę, czy szpulki, żarówka oraz inne części muszą być tylko oryginalne, oraz czy podzespoły są z plastikowe.  Niby szczegół, w moim przypadku jak wcześniej wspomniałam żarówka dała minus maszynie. Jeśli dużo szyjesz to i żarówka często się wyczerpuje. Ważnym aspektem jest także dostępność części do maszyny. noże do overloka, igły, płytki ściegowe czy inne oraz jak jest w przypadku serwisu. Łatwo kupić jakiś tam sprzęt, ale co w przypadku braku części? czy serwisu?

3. Jaki chwytacz wybrać wahadłowy czy rotacyjny.

Osobiście wcześniej się nad tym  nie zastanawiałam, zawsze wybierałam wahadłowy. To stary system, obecnie większość maszyn posiada rotacyjne.
Jednak, po przeczytaniu opisu, wybieram wahadłowy, pewniejszy. Mniej części plastikowych, a zarazem mniej wytrzymały jest rotacyjny. Jednak ma inne plusy np ciszej chodzi czy łatwiej się montuje.  Posiada więcej wyboru w  stopkach do maszyn jest w systemie rotacyjnym. Jednak śmiało  mogę stwierdzić mam parę dodatkowych stopek do maszyny domowej i używam najczęściej do wszywania suwaka zwykłego i krytego. Sporadycznie obszywanie dziurek.  Kiedyś używałam overlokowej, ale jakość  ściegu ok, ale brak obcięcia tkaniny. Więc efekt jak przy gzygzaku.  Tak więc co wybrać, tanią czy drogą maszynę do szycia? Jeśli nauczysz się szyć, stopki dodatkowe nie będą używane może  cztery czy pięć, ale one są w każdym systemie. Np. do dziurek, guzika, suwaka krytego, bardzo ułatwia wszywanie, wąska do wszywania suwaków czy do skóry albo dzianiny.

Który wachacz wybrać rotacyjny czy wahadłowy do maszyny do szycia

Czy rodzaj ściegów jest istotne, obecnie większość maszyn ma duży wybór.

Jaką więc maszynę wybrać, najlepiej taką, która dłużej posłuży, bo nawet jak nie zakochasz się w szyciu, to zawsze będziesz mogła na niej, choć uszyć czy naprawić np. wymiana suwaka, czy skrócenie spodni. Mamy, które mają dzieci często muszą naszywać łatki na kolanach, a to także wydatek niemały.

Istotny jest także sposób zakładania szpulki z nićmi, poziomo czy pionowo. Używam do maszyny często  nici od owerloka, są dużo tańsze i jest dużo metrów. Zakładając szpulkę z nićmi w poziomie, nie bedziesz w stanie, niezmieści się. Tak więc polecam pionowe bolce na nici oraz aby były na stałe zamontowane niewkładane na czas szycia. 

jak uszyć torebkę na lato

Tu zapraszam do wpisu o szyciu kosmetyczki: https://mikja.pl/szyjemy-kosmetyczke/

Jaką posiadasz maszynę? planujesz zakup czy zmianę. Napisz co ci się w twojej maszynie podoba a co nie.

Dołącz do zamknietej grupy na Facebooku: https://www.facebook.com/groups/naukaszyciaonlinemikja

Fanpage: https://www.facebook.com/naukaszyciaonlinemikja

Proszę udostępnij dalej, może komuś pomoże.
error0
fb-share-icon45
Tweet 12
fb-share-icon20
Jaką maszynę kupić gdy uczę się szyć.

20 komentarzy do “Jaką maszynę kupić gdy uczę się szyć.

  1. Dziękuję za przydatny artykuł. Od dawna przymierzamy się do zakupu maszyny do szycia, ale zawsze jakoś to odkładamy, bo trudno nam jest wybrać model. Twoje wskazówki bardzo nam się przydadzą☺. Pozdrawiam serdecznie!

    1. Dziękuję Aniu za wartościowy dla mnie komentarz, zależy mi, aby posty były wartościowe.

  2. Ciekawy artykuł. Szkoda, że nie wiedziałam tego wszystkiego, kiedy zdecydowałam się na zakup maszyny z Lidla. Swoją drogą – jestem ciekawa, co o nich myślisz;)

    1. Lidl, nie miałam. Opinie sprzętów słabe. tak jak wspomniałam, niska cena to słabsza jakość. Dużo szyjesz? Jakie Twoje odczucie do maszyny.

  3. Super wpis! Każdy, kto zaczyna przygodę z szyciem stoi przed tym wyborem, dlatego fajnie, że można w jednym miejscu znaleźć tyle informacji w jednym miejscu 😉

    1. Miło, że odwiedziłaś i zostawiłaś komentarz. co do dwóch rak, tak nie raz bywa nie wszyscy mogą wykonywać to samo. 😀

    1. Super, że zaczęłaś przygodę, w dzieciństwie miałam do wyboru szydełkowanie czy szycie. Jednak szycie bardziej mnie przyciągało.

  4. szyję nie często, ale potrzebowałam maszyny. na tzw. czuja kupiłam Łucznik BAsię i chyba jestem z niej zadowolona. Szkoda tylko, że nie znałam Twojego artykułu wcześniej, na pewno wybrałabym coś do swoich potrzeb, a nie kierując się ładnym imieniem maszyny

    1. Miło mi, że jesteś. Łucznik maszyna z dobrymi korzeniami. Mam nadzieję, że jednak spełni Twoje oczekiwania.

    1. to prawda, to trudne zadanie, bo nie wiemy co będzie nam potrzebne w przyszłości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przewiń do góry